Wyprawka cz. 12 – mama

Jak to bywa w życiu dzieci najważniejsze a mama na końcu… U mnie wyszło tak nie chcący ale rzeczywiście rzeczy dla mamy wylądowały na końcu mojej listy choć paradoksalnie pierwsza rzecz jaką kupiłam około-porodowo była właśnie dla mnie. Mowa o sukience porodowej, która zupełnie mi się nie przydała do porodu bo jak wiecie miałam planowe cc, nie mniej skorzystałam z niej później, gdyż jest ona również bardzo wygodną…

Wyprawka cz. 11 – zabawki

Czas na temat z jednej strony oczywisty a z drugiej paradoksalnie kontrowersyjny – zabawki. To kiedy i jakie zabawki dacie dziecku jest oczywiście Waszą decyzją. W mojej ocenie najważniejsze w tej tematyce jest bezpieczeństwo (odpowiednie atesty i materiały z których są wykonane) oraz adekwatność do wieku (jest to bardzo ważna cecha bezpiecznej zabawki). Raczej nikt nie da niemowlakowi do zabawy kredek, jednak jest wiele innych pozycji na rynku które…

Wyprawka cz. 8 – ubranka

Kompletowanie garderoby dla naszego potomka to nie lada wyzwanie. Dlaczego? Co może być trudnego w tak uroczym zadaniu? Na początek weźmy pod uwagę, ogólny obraz sprawy. Przyszła mama z burzą hormonów rusza do sklepu po ubranka a tam znajduje pełno słodkich rzeczy: małe body, spodenki, skarpetki, czapeczki, kaftaniki, sweterki i wiele innych. Co jedne to ładniejsze a i cena wysoka bo przecież jakość musi być dobra…

Wyprawka cz. 6 – pielęgnacja – apteczka

Kolejną część grupy pielęgnacji stanowią artykuły, które kupujemy w aptece. W tej kwestii miałam z początku trudności, bo zanim wpadłam na to by zweryfikować, co potrzebuję z apteki mocno skupiłam się na słodkich ubrankach i urządzaniu pokoiku. Jednak, gdy próbowałam zamknąć listę potrzebnych rzeczy, dotarło do mnie, że przed narodzinami maleństwa na pewno warto zahaczyć właśnie o aptekę. Opatrunki jałowe / Kompresy Bardzo przydatne w pielęgnacji niemowlaka. Służą…

Matczyna biblioteczka – jakie książki warto przeczytać

Gdy dowiedziałam się o ciąży i opadły już pierwsze emocje, ekscytacja przeszła w stres. Wynikał on głównie z niewiedzy. Miałam już wtedy rocznego siostrzeńca jednak okazjonalne zabawianie dziecka i zmiana pampersa to nie to samo co dbanie i wychowywanie własnej pociechy. Stwierdziłam więc, że nie zaszkodzi trochę poczytać. Nie jestem wielką fanką poradników. Szukając literatury zwracam uwagę by była merytoryczna, zwięzła, na temat, pokazywała…